2010-06-25 11:58

W ostatni weekend miałem okazję pomyśleć trochę nad swoimi celami i kiedy to robiłem, przyszła mi do głowy taka myśl, że jedną z najważniejszych rzeczy, którą możemy my jako coachowie robić i pokazywać to naszym Klientom, to to, żeby żyć „lekko”.
Pisząc o „lekkim” życiu mam na myśli nie branie samych siebie zbyt poważnie, życie z elegancką prostotą, doświadczanie, dostrzeganie i uwalnianie otaczającego nas piękna, odpuszczanie zbędnego balastu i uwolnienie duchowości, która będzie nas w życiu wspierać i która jest natchnieniem wszystkiego wokoło.
Ostatnimi czasy mając okazję rozmawiać o coachingu, coraz częściej zahaczam o tematy duchowości, energii, prawa przyciągania, coachingu szamańskiego. To wszystko wymyka się jakiejkolwiek nauce, a jednak istnieje ponad wszelką wątpliwość i ma ogromny wpływ na nasze życia. Bez względu czy w to wierzymy, czy nie. Tylko że wiara, jak to mówią, czyni cuda.
Prowadziłem wiele rozmów z innymi coachami, którzy chcieli pogłębić swoją wiedzę w temacie coachingu duchowego. Postanowiłem więc tym razem podzielić się kilkoma przemyśleniami dotyczącymi właśnie tego rodzaju coachingu.
Coaching duchowy polega na podnoszeniu duchowej inteligencji zarówno u coacha, jak i u osoby coachowanej. Czym więc jest duchowa inteligencja ? Definicja, którą się posługuję brzmi następująco:
· Samoświadomość – kim jestem, jakie są moje mocne i słabe strony? Co mnie nakręca, a co obniża moje zaangażowanie ?
· Być wiedzionym przez wizję i wartości – ludzie inteligentni duchowo chcą służyć czemuś większemu, idei ważniejszej od nich samych.
· Umiejętność stawania naprzeciw odmienności, przyjmowania jej i wykorzystania w mądry sposób. ”Znać swoje słabości, uczyć się na własnych błędach.”
· Posiadanie podejścia holistycznego – dostrzeganie w jaki sposób rzeczy i sytuacje łączą się ze sobą.
· Tolerancja, a wręczi czczenie odmienności. „Osoba, która jest taka sama jak ja nie ma mnie nic do nauczenia, z kolei osoba, która jest odmienna, jest moim nauczycielem.”
· Niezależność – umiejętność stawania przeciwko tłumowi, kiedy idea tłumu kłóci się z naszymi wartościami.
· Umiejętność i chęć ciągłego zadawania pytań – dociekanie jak małe dzieci sedna spraw poprzez odwagę zadawania pytania „dlaczego?”.
· Współczucie i nie szkodzenie innym.
· Umiejętność powstrzymywania się od pewnych zachowań i zachcianek.
· Wolność w byciu spontaniczność i elastyczności działania – pasja do tego aby być, wiedzieć, bawić się, być wolnym – jakość życia chwilą, bycie zawsze „tu i teraz”.
Mam nadzieję, że powyższe stwierdzenia będą w stanie wytłumaczyć co rozumiem przez coaching duchowy. Zaczynam od siebie i pracuję nad tym z moimi klientami. Mam przekonanie, że jakikolwiek temat nie zostałby wybrany w coachingu, w rezultacie sprowadza się on do tych wyższych wartości, duchowości, równowagi życiowej itd. Niezależnie czy to life czy executive coaching…
Miłego i słonecznego weekendu dla wszystkich.
Komentarze (4)
Kategoria
coaching



